« powrót 07 listopada 2018

Izrael 2018 - dzień 7 (6 listopada)

Nowe rodziny z Tel Awiwu i okolic okazały się również bardzo gościnne. Po pierwszej nocy w nowych domach wyruszyliśmy wespół z przyjaciółmi z Monachium do Jerozolimy.

Pan Shmulik zmienił nieco pierwotny program i dlatego w Jerozolimie zwiedziliśmy tylko część Starego Miasta – drugi raz pojedziemy do Jerozolimy w czwartek na dalsze zwiedzanie. Zaczęliśmy, jak to zwykle robią turyści, od tarasu widokowego, skąd można obserwować panoramę miasta. W Starym Mieście najpierw weszliśmy do Bazyliki Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny, gdzie właśnie odbywało się nabożeństwo z pięknymi śpiewami (po angielsku), co zainspirowało niemiecką uczennicę Annie do odśpiewania piosenki Leonarda Cohena „Alleluja” przed bazyliką, a pozostali pomogli przy refrenie. Nieopodal znajduje się Wieczernik – miejsce ostatniej wieczerzy, w którym dzisiaj widać wpływy wszystkich trzech religii monoteistycznych. Trzecim miejscem na górze Syjon jest grób biblijnego króla Dawida. Kobiety i mężczyźni wchodzą tam osobno i do tego  panowie bez względu na wyznanie muszą założyć na głowę jarmułkę. Z góry Syjon przeszliśmy do miejsca zwanego Cardo – serce miasta, dzisiaj pozostałości głównej ulicy z czasów rzymskich, a więc po świetnie zachowanych kamieniach musiał stąpać Jezus Chrystus. Świadomość tego faktu przyprawia o dreszcze. Obecnie wzdłuż tej starożytnej ulicy znajdują się butiki z pamiątkami. Ściana Płaczu to kolejny przystanek podczas zwiedzania dzielnicy żydowskiej Starego Miasta. Zanim tam weszliśmy musieliśmy przejść kontrolę bezpieczeństwa (ale w wersji light). I znów – panowie na lewo, panie na prawo. Przygotowaliśmy karteczki z prośbami do Boga, umieściliśmy je w szczelinach w ścianie. Może Bóg wysłucha? Tych karteczek jest tutaj ogromna liczba i dlatego jeden raz w roku są one usuwane i umieszczane w jaskini na zawsze (nikt ich nie niszczy). Dzisiejszą wizytę w Jerozolimie zakończyliśmy przejściem przez bazar arabski, gdzie niektórzy posilili się tutejszym specjałem, czyli falafelem (10 szekli = 10 złotych), inni kupili pamiątki. Dalszy ciąg zwiedzania Starego Miasta nastąpi w czwartek przed udaniem się na lotnisko w Tel Awiwie. Tym razem zrobimy to z inną grupą niemiecką, która przyjechała dzisiaj z Saksonii (odbieraliśmy ich z lotniska w drodze powrotnej z Jerozolimy). Znamy ich z poprzednich pobytów w Izraelu i chyba dlatego tak ucieszyli się na nasz widok.

PS  Na jutro zapowiadany jest strajk generalny w Izraelu, ale sąd jeszcze nie postanowił, czy jest legalny (strajk będzie), czy nielegalny (strajku nie będzie). Obsługa lotniska też chce strajkować…

Urszula Iwaszczuk

 Filmik

 

« powrót Drukuj

Czytaj również:

I Liceum Ogólnokształcące im. Oskara Kolberga
Aleja Kościuszki 3, 64-000 Kościan
telefon i faks: +48 65 512 04 04
realizacja:Studio Fabryka